Mam Haka Na Raka – Ogólnopolski program dla młodzieży

0

Znowu działamy! Tym razem zawitaliśmy do Szpitala Klinicznego im. A. Mielęckiego Ślaskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach. Chcąc poszerzyć naszą wiedzę na temat chłoniaków, poprosiliśmy o wywiad Panią Dr n. med. Agatę Wieczorkiewicz, specjalistę od chorób wewnętrznych i hematologii. Zachęcamy do wzbogacenia wiedzy. WYWIAD R: Pani doktor proszę nam powiedzieć, co to jest chłoniak ? L:Chłoniak jest to choroba nowotworowa wywodząca się z komórek nazywanych limfocytami i w zależności od rodzaju takich limfocytów, to będzie chłoniak albo z limfocytów B, albo limfocytów T lub też z komórek NK. Jest to grupa tzw chłoniaków nieziarniczych. Druga grupa to tzw. chłoniak Hodgkina (czyt. Hodżkina), jest odmianą ziarniczą chłoniaków. R: Chłoniak rozwija się z tych komórek i w tych komórkach ? L: Z tych komórek. R: Jakie są miejsca gdzie może rozwinąć się chłoniak ? L: Chłoniak może się rozwinąć wszędzie, najczęściej pierwotnym miejscem wyjściowym są węzły chłonne. A jak wiadomo węzły chłonne znajdują się w różnym częściach ciała, więc różna może być lokalizacja pierwotna tych zmian, a bywa też tak, że zmiany nowotworowe nie są zlokalizowane w węzłach chłonnych, ale na przykład w żołądku. Tam też znajduje się tkanka limfatyczna. Chłoniaki będą rozwijać się tam gdzie znajduje się tkanka limfatyczna. Wystarczy, że występuje jakikolwiek, nawet resztkowy kawałek tkanki limfatycznej, wtedy chłoniak może się rozwinąć. R: Czy w szpiku kostnym może rozwinąć się chłoniak ? L: W szpiku kostnym ? Nie, szpik kostny bywa zajęty wtórnie, bo tam nie ma tkanki limfatycznej. Zajęcie szpiku nie towarzyszy każdemu rodzajowi chłoniaka. Występuje tylko w niektórych rodzajach. Czyli szpik nie jest wyjściowym narządem, w którym znajduje się ognisko pierwotne chłoniaka. Istnieją chłoniaki, które mogą być nazywane białaczkami. Pacjentom wydaje się wtedy rozpoznanie choroby „chłoniak/białaczka” kiedy powstaje bardzo duży naciek szpiku, wtedy mówimy o postaci białaczkowej chłoniaka. R: Pani doktor jakie są objawy chłoniaków ? L: Każdy pacjent niezależnie od wieku będzie miał bardzo podobne objawy, niesymetryczne zgrubienia na szyi, objawy grypopodobne, niejasne stany podgorączkowe, bóle kości, poty nocne, utrata masy ciała, bóle jamy brzusznej, bo jak wiadomo węzły chłonne znajdują się też w brzuchu. Bóle w okolicach wątroby czy śledziony, które zaczynają się powiększać. Jeżeli chłoniak umiejscowi się w żołądku, pacjent może mieć objawy np. choroby wrzodowej. Nudności, odbijania. Jeżeli zauważymy w trakcie infekcji, że nasze węzły chłonne się powiększają, nie powinniśmy panikować, bo jest to sygnał, że nasza „Stacja ochronna” pracuje i nie pozwala się „rozprzestrzeniać” tej infekcji. Natomiast, jeżeli infekcja minęła lub nie było infekcji, po prostu widzimy, że węzły są powiększone, twarde, asymetryczne, niebolesne, nieprzesuwalne względem skóry, to wtedy budzi to bardzo duże podejrzenie, że to jest rzecz, która wymaga niewątpliwie wyjaśnienia. Nie można sobie zlekceważyć takich objawów. R: Czy można podać jakieś czynniki wywołujące chłoniaka lub przyczyny dlaczego powstaje? L: Nie ma typowo ustalonych czynników. Powstawaniu chłoniaków mogą sprzyjać infekcje. Jest to widoczne w chłoniaku Hodgkina, gdzie występuje związek z zakażeniem pacjent wirusem Episteina-Barr. Jest to wirus, który wywołuje mononukleozę zakaźną, tzw. chorobę pocałunków. Jeżeli pacjent jest chory na chłoniaka Hodgkina, wykonujemy u niego badanie na obecność wirusa EBV, ponieważ bywa to z tym związane. Niektóre postacie chłoniaków białaczkowych są związane z innymi wirusamie HTLV 1, HTLV 2, bywają również związki z WZW typu C. R: Kto jest najbardziej narażony na występowanie chłoniaka ? L: Każdy jest narażony. Chłoniak może wystąpić u każdego z nas. R: Czy mamy zapisane w genach, że będziemy chorzy na chłoniaka? Czy chłoniak jest dziedzicznym nowotworem ? L: Nie ma genetycznego uwarunkowania jeżeli chodzi o chłoniaki, ale bywa rodzinne występowanie. Nie jest to choroba, którą można się zarazić, czyli jeżeli wasz kolega czy koleżanka by zachorowali to można z nimi się normalnie kontaktować i nie zarazicie się, ponieważ chłoniak nie przenosi się w żaden sposób. Jedyne co możecie dziedziczyć to pewną predyspozycję do wystąpienia choroby. Każdy z nas ma w sobie proonkogeny, czyli czynniki które pod wpływem, na przykład takich wirusów, stają się dla nas czynnikami, które zapoczątkowują nowotwór. R: Czym różnią się chłoniaki ziarnicze od nieziarniczych ? L: Głównie różnią się typem komórek z których powstają. W chłoniakach ziarniczych, czyli chłoniaku Hodgkina, komórki z których powstaje, to te, które nieprawidłowo się namnażają czyli z komórek Reed-Sternberga. Natomiast w przypadku chłoniaków nieziarniczych powstają one z limfocytów B, T lub komórek NK czyli, natural killers. Różnią się głównie morfologią, przebiegiem, postaciami chorób. Co ciekawe chłoniaki ziarnicze będą częściej występować u młodszych osób. U dzieci, czy u młodych dorosłych. 18-23 rok życia, a później 6 i 7 dekada to okres szczytu zachorowań na chłoniaki ziarnicze. Natomiast chłoniaki nieziarnicze występują zarówno u młodych jak i u starszych osób. Jednak średnia zachorować to 50, 60 rok życia R: Jak długo można żyć z chłoniakiem ? L: To wszystko zależy od wielu różnych czynników. Do oceny potrzebne są tzw. czynniki rokownicze, czyli w zależności od różnych postaci chłoniaka to są zupełnie różne czynniki. Nazywa się je również czynnikami prognostycznymi, które rokują na życie, ale też na dobrą odpowiedź organizmu na chemioterapię, ryzyko nawrotu choroby. Wyleczalność chłoniaka Hodgkina wynosi trochę poniżej 90%. Oczywiście, jeżeli chłoniak jest w bardzo zaawansowanym stadium, bo mamy 4 stadia rozwoju chłoniaka, rokowania będą gorsze niż jeżeli mówimy o 1 stadium. R: Wspomniała Pani o metodach leczenia. Czy chemioterapia jest najlepszą metodą ? L: Chemioterapia jest podstawową metodą leczenia. Bywa też, że łączy się radioterapię z chemioterapią. W leczeniu chłoniaka Hodgkina można zastosować tylko radioterapię, ale tylko w pierwszym stadium zaawansowania, jeżeli występuje tylko jedno ognisko nowotworu. R: Co jest podstawą do leczenia chłoniaka czy też stwierdzenia chłoniaka u pacjenta ? L: Podstawą jest wynik badania histopatologicznego. Musi zostać pobrany węzeł chłonny, czasem może to być cała śledziona. Dopiero wynik tego badania pozwala określić i potwierdzić, że mamy do czynienia z chłoniakiem. Może się okazać, że śledziona która została pobrana jest zainfekowana przerzutem innego nowotworu np. raka piersi, płuca, jelita grubego. Choroba o zupełnie innym przebiegu i sposobie leczenia. Potem wykonuje się ocenę stadium zaawansowania. Wykonuje się ją najczęściej poprzez tomografię komputerową. Przy chłoniakach Hodgkina powinno wykonać się badanie PET czyli, pozytonową tomografię emisyjną, jeżeli oczywiście jest na to czas, ponieważ jeżeli pacjent trafia w bardzo ciężkim stanie nie będziemy czekać na wyniki badania PET tylko od razu rozpoczniemy chemioterapię. Wykonuje się również badanie szpiku, bo w każdym z chłoniaków może być naciek szpiku. R: Czy w chłoniakach stosuje się transplantację szpiku ? L: Oczywiście, najczęściej jest to autotransplantacja, która ma wzmocnić remisję choroby. R: Czy istnieje jakaś profilaktyka przed zachorowaniem na chłoniaka, czy tak jak w każdej chorobie; sport, zdrowe odżywianie i zachowanie higieny ? L: (Śmieje się) Główną profilaktyką jest regularne badanie się, oczywiście nie mówię o comiesięcznej tomografii komputerowej, ale tak jak kobiety mają sobie same badać piersi, a mężczyźni udać się do urologa w pewnym wieku, bo trzeba sobie zbadać prostatę, czy jeżeli ktoś ma obciążenie rodzinne chorobą jelita grubego to musi sobie robić barania kontrolne. Kolonoskopię na przykład. Trzeba zwracać uwagę na objawy ogólne, albo jeżeli infekcja się przewleka, to nie lekceważyć tego!!! Nie wpadać w panikę, jeżeli po tygodniu nam nie przechodzi angina, bo ją leczy się trochę dłużej. Jeżeli potencjalnie jesteśmy zdrowi a występują jakieś niepokojące objawy to warto zrobić sobie badania morfologiczne, pozwolić zbadać się specjaliście. Badać się samemu tam gdzie można i OBSEROWAĆ. Powiększony węzeł to może być równie dobrze toksoplazmoza, bo ktoś ma koty w domu i taki będzie objaw. Myślę, że profilaktyka to nie narażanie się na czynniki które powodują infekcje jako potencjalne czynniki oraz samokontrola. R: Dziękujemy bardzo za podzielenie się wiedzą na temat chłoniaków. Myślę, że inni „Hakowicze”, a także wszyscy odwiedzający nasz wątek również chętnie skorzystają z tych wiadomości.

PATRONI HONOROWI: